a1 a2 a4
Wydrukuj stronę Poleć znajomemu
x

Zapraszam do obejrzenia strony Wystawa: Len w dawnej wsi - Muzeum - Muzeum - Urząd Gminy w Santoku.

 

Pobierz PDF

Wystawa: Len w dawnej wsi

 

Len w dawnej wsi - wystawa   Len w dawnej wsi Len jest jedną z pierwszych roślin udomowionych przez człowieka, uprawiano go już ponad 6000 lat temu. Ok. 3000 tys. lat p.n.e. uprawiany był w starożytnym Babilonie, o czym świadczą tkaniny lniane odnalezione w grobowcach z tej epoki.
Ze lnu pozyskuje się nasiona, włókno, olej, paździerze oraz makuchy i plewy. Z włókna przędzono nić lnianą, z której tkano płótno na ubrania, pościele, ręczniki. Ppaździerze wykorzystywano jako materiał uszczelniający albo na opał. Nasiona (zwane siemieniem lnianym) które zawierają od 54 do 45 % tłuszczu i ok. 23 % białka wykorzystuje się jako lekarstwo, pożywienie i paszę dla zwierząt. Wytłoczony z nasion olej jest jadalny, służy też do wyrobu pokostu, kitu. Wytłoki natomiast stanowią wartościową paszę. Olej lniany w gospodarstwach domowych wykorzystywany był w kuchni, szczególnie podczas dni postnych. Wykorzystywano go także jako olej techniczny.
Dojrzały len należy z gleby wyrwać, nie wolno go kosić. Wyrwany len układa się garściami na ziemi i tak pozostawia się na 24 godziny, aby stężał i nie powyginał się przy suszeniu. Najlepszym sposobem suszenia jest ustawianie niewiązanego lnu w daszki. Pomiędzy kołkami naciąga się drut, sznur lub przybija żerdkę. Len połączony główkami jest zabezpieczony przed rozrzuceniem przez wiatr i dobrze przesycha.
Po wysuszeniu lnu należy oddzielić główki od słomy, wykonywało się to grzebieniem lub młóciło się cepem len położony główkami na płachcie. Oddzielanie nasion od plew zwykle robiono ręcznie lub za pomocą wialni.
Pierwszym krokiem pozyskania włókna lnianego jest moczenie lub roszenie lnu. Ma to na celu oddzielenie włókna od paździerzy czyli od zdrewniałej części łodygi. Proces ten przeprowadza się zależnie od warunków i zwyczajów miejscowych za pomocą ścielenia i moczenia.
Tam, gdzie był dostęp do strugi, rzeki lub sadzawki, len poddawano moczeniu, tam gdzie nie było źródła wody len rozściełano – roszono. Nazwa roszenie wzięła się od rosy, która była źródłem wilgoci dla słomy lnianej. Rozkłada się len małą warstwą. Po paru dniach (5 do 10) len przewracamy, brało się do tego długi kij podkładając go pod wierzchołki lnu, w ten sposób odwraca się go na drugą stronę. Dzięki temu całe łodygi wyrosiły się w jednakowym stopniu. Najlepszy czas na roszenie przypadał od ok. połowy sierpnia do połowy września, zależnie od warunków pogodowych. W sprzyjających warunkach, przy dostatecznej ilości ciepła i wilgoci, roszenie trwało ok. 3 tygodni, czasem mogło przedłużyć się dwukrotnie.
Gospodyni poznawała po barwie słomy kiedy roszenie trzeba było zakończyć - zmiana koloru słomy z żółtego na szary to był koniec roszenia. Następnie wyroszony len suszono na słońcu albo nad ogniem.
Dobrze wysuszony len składano w szopie, gdzie czekał do października. Wówczas zabierano się do międlenia.
Międlenie polega na mechanicznym połamaniu drewnika znajdującego się wewnątrz łodygi pod włóknem. Do tego celu służą używane międlice i cierlice. Zabiegiem zmierzającym do dokładnego oczyszczenia włókna oraz oddzielenia włókien długich od krótkich jest parokrotne wyczesywanie za pomocą grzebieni i szczotek. Włókno przeznaczone na powrozy nie potrzebuje być czesane.
Wyprawione włókno sortuje się na poszczególne gatunki, zależnie od wyglądu zewnętrznego. Wyczesane włókno skręcało się w zwitki. Następnie następowało wicie przędzy na nici – na ziemiach słowiańskich odbywało się za pomocą wrzeciona. Dla lepszego obciążenia na wrzeciona nakładano drewniane, gliniane albo żelazne przęśliny. Przy wiciu za pomocą wrzeciona kądziel lniana lub konopna zostaje umocowana na przęślicy – na wystawie możemy zobaczyć dwa rodzaje przęślic, łopatkowe i iglicowate. Przędzenie za pomocą wrzeciona i przęślicy zostało wyparte prze kołowrotki nożne będące rozbudowanym połączeniem obu urządzeń z zastosowaniem koła zamachowego i napędu nożnego.
Po uprzędzeniu nić zostaje zmierzona i zwinięta w kłębki celem lepszego przechowywania – narzędziem do tego służącym jest motowidło.
Niemal każda gospodyni posiadała warsztat tkacki, na którym zasiadała zimą, tkanie trwało przez cały post. Na wystawie prezentujemy krosna tkackie wykonane w 1916 r. przez Klemensa Krawczyka z Tarnowicy Polnej na Pokuciu.
Uzupełnieniem wystawy są lniane wytwory – koszula męska z Wyżłowa, powiat Hrubieszów, poleska koszula damska z Siechniewicz, pow. Prużana oraz paradna damska koszula pokucka z Kołomyi.
Wszystkie eksponaty prezentowane na wystawie pochodzą ze zbiorów Działu Etnografii Muzeum Lubuskiego.

dr Mirosław Pecuch

Krzysztof Kinal

Wystawa: Len w dawnej wsi - galeria

 
Wystawa: Len w dawnej wsi
 
Wystawa: Len w dawnej wsi
 
Wystawa: Len w dawnej wsi
 
Wystawa: Len w dawnej wsi
 
Wystawa: Len w dawnej wsi
 
Wystawa: Len w dawnej wsi
 
Wystawa: Len w dawnej wsi
 
Wystawa: Len w dawnej wsi
 
Wystawa: Len w dawnej wsi
 
Wystawa: Len w dawnej wsi
 
Wystawa: Len w dawnej wsi
 
  • Zrzeszenie Gmin Województwa Lubuskiego
  • MG-6
  • Urząd Wojewódzki
  • Urząd Marszałkowski
  • Agencja Rynku Rolnego
  • Ośrodek Wsparcia Ekonomii Społecznej
Urząd Gminy Santok, ul. Gorzowska 59, 66-431 Santok, pow. gorzowski, woj. lubuskie
tel.: (+48 95) 728 75 10, fax: (+48 95) 728 75 11, email: urzad@santok.pl, http://www.santok.pl;
NIP: 5991012158, Regon: URZĘDU: 000548459; GMINY: 210966906; kod TERYT 0801062
wpłaty podatków i opłat nr konta: 30837200080000031620000004;
EPUAP: /70ai56fbjd/skrytka
 poczta
projekt i hosting: INTERmedi@  |  zarządzane przez: CMS - SPI
Niniejszy serwis internetowy stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Informacja na temat celu ich przechowywania i sposobu zarządzania znajduje się w Polityce prywatności.
Jeżeli nie wyrażasz zgody na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies - zmień ustawienia swojej przeglądarki.
x